GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Konto Pana Boga
    Główna » Artykuły » Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce

    Konto Pana Boga

    Dochody Kościoła katolickiego w Polsce to tajemnica wiary. Także tajemnica państwowa.

    Tylko raz polski rząd pokusił się o obliczenie dochodów Kościoła. W 1959 r. na podstawie kościelnych ksiąg rachunkowych obliczono, że dochody tej firmy wyniosły 400 mln ówczesnych złotych. W tym czasie przeciętna pensja nie przekraczała tysiąca. Kwota nie obejmowała pomocy zagranicznej ani datków przekazywanych podczas kolędy.

    Przed 5 laty dochody Kościoła próbowała podsumować „Polityka”. Artykuł „Państwo daje na tacę” można streścić krótkim: „nic się nie da ustalić”. Jedyna naprawdę pewna kwota to dotacja dla Funduszu Kościelnego. Zagadkę stanowiła nie tylko wysokość wydatków na wynagrodzenia dla katechetów, ale nawet zarobki kapelanów. Nie sposób było np. ustalić, ilu kapelanów zatrudniają polskie szpitale. „Polityka” szacowała, że ze źródeł publicznych na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1–1,5 mld zł. Obecnie jest to znacznie więcej.

    Wielką tajemnicę usiłowaliśmy przeniknąć i my. W artykule „Zarobki Pana Boga” („NIE” nr 9/2002) hojność polskich obywateli, polskich urzędów i firm państwowych wyceniliśmy na co najmniej 3 mld zł. Naszym zdaniem w 2001 r. na tacę padły 2 mld, a kolejny miliardzik Kościół wyssał w formie przeróżnych dotacji od państwa.

    I

    – W 2004 r. Senat próbował oszacować dochody Kościoła katolickiego w Polsce. Wtedy oceniono je na około 5 mld zł rocznie – mówi posłanka Joanna Senyszyn.

    Liczenie dutków odbyło się przy okazji debaty na temat Funduszu Kościelnego. Fundusz jest reliktem czasów stalinowskich. Stanowił rekompensatę za dobra kościelne przejęte przez państwo. Kościół wszystko odzyskał, dostał nawet sporo nowego majątku, a mimo to fundusz pozostał. Ba, puchnie. W ostatnim czasie na konto FK z budżetu państwa płynęło 100 mln zł rocznie. Joanna Senyszyn dodaje, by pamiętać o tym, że państwo finansuje dwa katolickie uniwersytety i jedną uczelnię prywatną (inne uczelnie prywatne takiego przywileju nie mają). Finansowane są wydziały teologiczne na uczelniach publicznych. Nie sposób stwierdzić, jakie kwoty idą na ten cel – pieniądze przyznawane uczelniom i wydziałom obliczane są według skomplikowanego algorytmu uzależnionego od liczby profesorów, doktorantów, samodzielnych pracowników naukowych itp. A rząd na ten temat milczy.

    Posłanka Senyszyn przypomina, że ogromne pieniądze idą do Kościoła także z Ministerstwa Kultury pod pretekstem ratowania zabytków. Te kwoty także są nieuchwytne. Państwo wspiera – i to szukając sposobów, jak obejść prawo – budowę kilkudziesięciu obiektów sakralnych oraz dotuje remonty setek innych, wcale nie zabytkowych.

    – Tylko na lekcje religii państwo wydaje 1,5 mld zł – przypomina Senyszyn.

    Zdaniem sceptyków 5 mld zł to kwota zaniżona. Szacują roczne dochody Kościoła katolickiego na poziomie 10 mld zł.

    II

    Gdy na przeszkodzie wsparcia Kościoła stoją przepisy prawa, wówczas się je omija. W tym zakresie prawdziwą maestrią wykazuje się Komisja Majątkowa ustanowiona w 1989 r. po to, by oddać klerowi to, co sprywatyzowano w czasach PRL. Jej decyzje przysparzają Kościołowi niebotycznych zysków.

    Archidiecezji katowickiej przyznała ona 904 ha znajdujące się w granicach Zabrza. Potem miasto miało odkupić ziemię za 52,5 mln zł. Pieniądze wydano m.in. na budowę nowoczesnych obiektów Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego.

    Archidiecezja poznańska otrzymała w ramach rekompensaty za utraconą nieruchomość udziały w 5 spółkach giełdowych. Wartość akcji wyniosła 2,1 mln zł, co znacznie przekraczało wartość nieruchomości.

    Dwóm gdańskim parafiom podarowano 140 ha ziemi w Słupsku i gminie Ustka. Ziemia stanowiąca własność skarbu państwa za 2 miesiące miała przejść na własność gminy Słupsk. Miasto miało tam budować osiedla mieszkalne. W chwili przekazania wartość działek wynosiła 22 mln zł.

    III

    Do Kościoła płyną formalne i nieformalne dotacje z budżetu państwa, Unii Europejskiej, budżetów sejmików wojewódzkich, z powiatów, miast i gmin. Daniny ściąga Fundusz Kościelny. Dotacje dostają zgromadzenia klasztorne oraz przykościelne fundacje i stowarzyszenia prowadzące ochronki dla dzieci, świetlice, jadłodajnie, ośrodki dla bezdomnych, ośrodki dla osób specjalnej troski, dla samotnych matek, dla kobiet – ofiar przemocy.

    Na te cele najwięcej zgarnia Caritas, potężne przedsiębiorstwo dysponujące siecią 1017 placówek, zatrudniające 4495 etatowych pracowników i 69 440 wolontariuszy. Wpływy tej instytucji w 2006 r. wyniosły 719,3 mln zł. Są to środki na zlecane Kościołowi cele społeczne, jednak nikt nie kontroluje, na co pieniądze są wydawane.

    Za formę dotowania Kościoła należy uznać też nieodpłatnie przekazywane szpitale, które – jak było np. w Katowicach – wcześniej gruntownie wyremontowano za samorządowe pieniądze. Czymże innym, jak nie wsparciem są potem korzystne kontrakty na leczenie, podczas gdy publiczne ośrodki służby zdrowia muszą walczyć o każdy grosz. Dotacje państwowe i samorządowe dostają katolickie szkoły średnie, podstawowe i przedszkola.

    IV

    Swoich duchowych przewodników mają żołnierze BOR i żołnierze zwyczajni, policjanci i tajniacy z ABW, strażnicy więzienni i ich podopieczni, funkcjonariusze straży granicznej. A także chorzy, sportowcy, harcerze. Od niedawna mają ich także celnicy. Kapelan urzęduje w każdej z 16 izb celnych oraz w Ministerstwie Finansów – w randze księdza dziekana. Przysługuje im pensja w wysokości 6 tys. zł plus dodatek stażowy i dodatek za stopień.

    Liczbę wszystkich kapelanów szacuje się na mniej więcej 2 tysiące Zgarniają około 12 mln zł rocznie. Do tego należy doliczyć wspomniane już dziesiątki tysięcy katechetów opłacanych z budżetu szkół.

    V

    Ministerstwo Kultury finansuje kilka programów, których nazwa wskazuje, że mogą być przykrywką dla dotowania Kościoła. Są to: „Promocja polskiej kultury za granicą”, „Znaki czasu”, „Dziedzictwo kultu-rowe”. Z tego ostatniego źródełka idą miliony na wymianę dachówek, tynkowanie, nowe okna w obiektach sakralnych. Przy wydatkach na te cele dotacje dla instytucji świeckich, np. muzeów, wyglądają co najmniej mizernie.

    Przykłady: 1,8 mln zł na remonty dwóch kościołów we Włocławku; 0,5 mln zł na prace konserwacyjne w kościele w Bytomiu; 1,4 mln zł na remont kopuły kościoła w Lądzie nad Wartą; 1 mln zł na remont dachu Małej Bazyliki w Trzebnicy; 0,5 mln zł na remont stropu w klasztorze Sióstr Wizytek w Warszawie; 800 tys. na remont okien w Bazylice Mariackiej w Gdańsku (niezależnie od tego resort kultury obiecał kolejne 2 mln zł na remont spalonego dachu kościoła św. Katarzyny w Gdańsku); 850 tys. dla kościoła w Turobiu; 637 tys. na strop kościoła w Skrzetuszu; 586 tys. dla klasztoru w Głogówcze; 400 tys. dla parafii w Ostrowach Tuszowskich; 596 tys. dla parafii w Prostkach; 700 tys. dla ojców pijarów w Krakowie; 621 tys. dla parafii św. Magdaleny w Poznaniu; 577 tys. dla parafii w Klebarku Wielkim.

    Mówi się, że Ministerstwo Kultury ma mało pieniędzy. Na listach resortu jest około 200 zaakceptowanych wniosków o remont obiektów stanowiących własność Kościoła katolic-
    kiego. Nie wszystkie są zabytkami. W „NIE” podawaliśmy („Błogosławione kible i wielebne garaże”, nr 34/2003), że kurator ochrony zabytków w województwie kujawsko-pomorskim instytucjom kościelnym przekazał ponad 99,5 proc. środków, którymi dysponował.

    Tę jednostronną ochronę dziedzictwa kulturowego wspierają także radni wojewódzcy. Rok temu na Dolnym Śląsku przeznaczyli na ten cel 2 mln zł. Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze otrzymało 25 tys., po 20 tys. przyznano Fundacji Ossolińskich i Fundacji Lubiąż. Reszta trafiła do Kościoła. Z kolei w województwie małopolskim w 2007 r. na ratowanie „dziedzictwa” radni wojewódzcy przyznali Kościołowi prawie 1,8 mln zł.

    VI

    Pieniądze płyną też do Kościoła z miast, gmin i powiatów. W hojności prześcigają się zarówno miejscowości duże i bogate, jak i te, które ledwie wiążą koniec z końcem. Na przykład maleńki Radzionków w 2006 r. przekazał na remont kościoła 70 tys. zł. W powiecie strzeleckim na odnowę kaplic i kościołów wydano 83,5 tys. zł. Ruda Śląska w ten sposób przepuściła 290 tys. Ponad 660 tys. tylko w 2007 r. otrzymały cztery zamojskie parafie. Niezamożna gmina Suchy Dąb przekazała w tym roku na rzecz parafii w Koźlinach dotację w wysokości zaledwie 15 tys. zł. Zrehabilitowała się jednak załatwiając dla tej samej parafii 163 tys. zł z budżetu wojewódzkiego. Radni Biłgoraja przepchnęli darowiznę w wysokości 200 tys. zł na remont świątyni. Wykazali się wielką determinacją, jako że Regionalna Izba Obrachunkowa dwukrotnie kwestionowała prawomocność podejmowanych przez nich uchwał.

    Nikt dotychczas nie zebrał do kupy informacji o tym, ile milionów popłynęło do Kościoła z budżetów 16 sejmików wojewódzkich, 379 powiatów i 2478 gmin.

    VII

    Pieniądze wrzucają do kościelnej skarbonki przeróżne firmy. Państwowe i prywatne. Skłania je do tego możliwość odpisania od podatku kwot, rzekomo czy faktycznie przekazanych księżom. Instytucje kościelne kolportują następujący komunikat: Kilka lat temu nielimitowane odliczanie zaakceptowało Ministerstwo Finansów. Tę dwuznaczność przeciął w dniu 14 marca 2004 r. NSA, uznając, że każdy ma prawo odliczyć od dochodu całą kwotę darowizny tak jak jest to zapisane w ustawach kościelnych (...) Warunkiem odpisu jest zachowanie pokwitowania odbioru darowizny wystawionego przez kościelną osobę prawną oraz sprawozdania o przeznaczeniu darowizny na wyżej wspomnianą działalność (sprawozdanie jest wystawiane w okresie do dwóch lat od daty przekazania darowizny).

    Wielu biznesmenów za pieniądze kupuje sobie przychylność kleru. Inni dzięki pozornym darowiznom oszukują państwo odpalając księżom prowizję. Przed kilku laty dotacje spółek skarbu państwa dla Telewizji Puls i Telewizji Trwam wyniosły 198 mln zł. W roku 2001 głośno było o darowiznach PKN Orlen dla Kościoła sięgających 54 mln. W latach następnych firma ta też nie skąpiła szmalu.

    Rok temu dorzuciła 0,5 mln zł do prac konserwatorskich prowadzonych na terenie Opactwa Benedyktyńskiego w Płocku. Z kolei z wykazu darowizn, jakich w 2006 r. udzieliła Fundacja Polska Miedź, wynika, że do Kościoła trafiło stamtąd 95 tys. zł. Te strumienie zlewają się w rzekę.

    Są wreszcie podarki całkiem już nielegalne, możliwe dzięki zmowie biznesmenów prywatnych, prezesów państwowych spółek i urzędników. Zaprzyjaźniony biznesmen budowlany ze szczegółami opisał swój udział w przebudowie siedziby jednego z arcybiskupstw południowej Polski. Koparki i samochody ciężarowe pracowały na budowie nieopodal pałacu biskupiego, choć wedle umowy, na podstawie której wystawiono faktury, miały uczestniczyć w remoncie ulicy w zupełnie innym mieście. Za wszystko zapłacił zakład elektroenergetyczny świadczący usługi dla połowy województwa.

    VIII

    Prawdziwe żniwa dla Kościoła katolickiego w Polsce zaczęły się wraz z wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej. Kościół stał się największym inkasentem dopłat dla rolników. Nie sposób rzetelnie podać, ile ziemi ma Kościół. Wiadomo tylko, że jest największym obszarnikiem. W marcu ubiegłego roku potwierdził to oficjalnie Tomasz Kawiński z biura rzecznika Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

    – Kościół jest naszym największym beneficjentem – przyznał „Gazecie Pomorskiej”.

    Na pytanie o szczegóły odmówiono odpowiedzi. Rzecznik prasowy ARiMR Iwona Musiał powołała się na ustawę o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

    – Dane indywidualne zawarte w systemie mogą być udostępniane wyłącznie organom statystyki publicznej – poinformowała.

    Udało się ustalić, że dopłaty bezpośrednie z UE w 2006 r. otrzymało 1338 parafii katolickich, a niezależnie od nich archidiecezje, diecezje, klasztory. Wśród nich np.: parafia św. Mikołaja w Benicach – 45 602,66 zł; parafia Narodzenia NMP w Imielnie – 44 046,93 zł; parafia Miłosierdzia Bożego w Głogowie – 36 205,86; Zgromadzenie Słowa Bożego Dom Zakonny w Górnej Grupie – 29 330,74 zł; parafia Trójcy Świętej w Połoskach – 28 596,01 zł. Większość parafii otrzymuje mniejsze subwencje sięgające kilku tysięcy złotych. Nasze źródło w ARiMR mówi, że zwyczajne sumowanie tych kwot nie ma sensu. Kościół swoje hektary zazwyczaj dzierżawi. O dopłaty formalnie występują rolnicy, którzy orzą pola, obsiewają je i zbierają płody. Radzi, by liczbę parafii pomnożyć przez 15. Tyle hektarów średnio przypada na jedną parafię.

    W Polsce są 10 162 parafie. Najświeższe dane pochodzą sprzed 2006 r. W tym czasie w Polsce było 6480 parafii wiejskich i 1535 parafii miejsko-wiejskich. Po przemnożeniu daje to nam 120 225 ha. Brakuje danych o ziemi należącej np. do klasztorów. Zakładając, że średnia dopłata do hektara wyniosła 450 zł (widełki są od 300 do 600 zł), wychodzi nam skromne 54 mln zł na rok.

    Można też liczyć inaczej. Przyjęto, że do Kościoła należało przed wojną około 150 tys. ha ziemi. Swoje Kościół odzyskał z naddatkiem. Załóżmy, że jest posiadaczem 154 tys. ha. Mnożąc to przez 450 zł dopłaty otrzymujemy 69,3 mln zł rocznie z unijnego budżetu. To się mniej więcej pokrywa z szacunkami, które zaraz po przystąpieniu Polski do UE przeprowadziliśmy w artykule „Eurowypas” (nr 27/2004). Wtedy wyszło nam 65 mln zł.

    Według niektórych szacunków polski Kościół ma znacznie więcej ziemi. Pada nawet liczba 400 tys. ha. Jeśli ona właśnie jest najbliższa stanowi faktycznemu, to Kościół mógłby (tylko w 2007 r.) wydoić z dopłat bezpośrednich od 120 mln zł do 240 mln zł.

    IX

    Ministerstwo Rozwoju Regionalnego chlapnęło, że Kościół katolicki otrzymał gigantyczne kwoty w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego UE na lata 2004–2006. Z polskimi parafiami w imieniu UE podpisano 5660 umów o wartości 7,8 mld zł.

    Elżbietanki z Prowincji dostały 665 tys. na ocieplenie swojego ośrodka zdrowia. Parafia Marii Magdaleny z Dukli zgarnęła 527 tys. na konserwację zakrystii i dwóch krucht oraz wymianę ławek. Diecezja opolska capnęła 2,6 mln zł na budowę ośrodka turystycznego. Wyższe Seminarium Duchowne w Olsztynie za 2,4 mln zł przebudowuje salę gimnastyczną. Do parafii św. Jakuba w Szczecinie trafiło 8 mln zł na remont kościoła i podwyższenie wieży.

    Kościół jest przygotowany do walki o kolejne miliardy płynące do Polski. Archidiecezja wrocławska wydała specjalną instrukcję: Będziemy mieli średnio dwukrotnie więcej pieniędzy z Unii niż dotąd. Zmieni się również procedura naboru wniosków oraz ich konstrukcja. Wypełnianie wniosków ma być dużo prostsze i zajmie znacznie mniej czasu niż do tej pory. Decyzje o tym, na które projekty zostaną przyznane pieniądze, będzie podejmować zarząd województwa. Urzędnicy marszałka będą sami kontrolować dokumenty (...) Warto już dzisiaj przygotować dokumentację techniczną oraz Studium Wykonalności.

    Kościół czerpiąc z Unii wielkie pieniądze równocześnie zwalcza unijne zasady wolnościowe zawarte w europejskiej Karcie Praw Podstawowych, której Polska nie podpisze pod naciskiem kleru.

    Mateusz Cieślak
    NIE 51-52/2007


    Podobne:   Konkordat czyli państwo w państwie     Ile kosztuje konkordat    Ile łyknął Kościół?    Jak państwo dopieszcza Kościół     Czarny majątek

    Kategoria: Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce | Dodane przez: SzaryWilk (08.06.2010)
    Wyświetleń: 899 | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz