GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Archiwum nowości

    Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0


    KAWAŁY ANTYKLERYKALNE

    Takie z długą brodą i te najświeższe. Kilka płaskich i garść ambitniejszych. Co kto lubi :)



    Egzamin na studia. Egzaminator przesłuchuje kandydata.
    - Co pan sądzi o pedofilach?
    - Takich zwyrodnialców należało by powiesić za jaja na najbliższym drzewie. To są najpodlejsi ludzie, gnidy, które należy eksterminować!
    - Obawiam się, młody człowieku, że wobec tego nie możemy pana przyjąć do seminarium.






    ***


    - Niech będzie pochwalony... Proszę przepisać na parafie swoje mieszkanie.
    - Ależ co ksiądz mówi!?
    - Yyyy...Przepraszam... Nie od tego zacząłem. Czy wierzy pani w Boga?






    ***


    Ukrainiec opowiada koledze o Polsce:
    -Wiesz, w tej Polsce to mają luksusy! Za utarg z jednego tyko roku mają luksusowe bryki i najnowszy sprzęt. Od śniadania po kolacje najlepsze potrawy najdroższe alkohole. I od rana seks. Bzykać mogą bezkarnie co chcą, nawet dzieci. Nie płaca żadnych podatków ani ZUS-u, a jak zachorują, to maja najlepsze szpitale za darmo. Mogą jeździć po pijaku i nawet jak kogoś zabiją to nic im się nie stanie.
    - Tak? To byłeś tam?
    - Nie, opowiadał mi nasz nowy ksiądz z Poznania.




    ***


    Co to jest ministrantura?
    - Dziecko ubrane na klouna pod przewodnictwem konsekrowanego klouna ubranego jak dziecko.






    ***


    Tonie okręt. Przerażeni pasażerowie-katolicy proszą księdza żeby odprawił mszę.
    - Nie, już nie zdążę...
    - Proszę księdza, to chociaż tę najważniejszą część...
    - No chyba że tak - zgodził się ksiądz i zebrał ofiarę do swojej kamizelki ratunkowej.






    ***


    Stoi chłop na polu i wpatruje się w dal. Podchodzi do niego ksiądz i zagaduje:
    - Na co tak patrzycie?
    - Ano, wypatruję, gdzie to dobrze żyć.
    - Jak mówią "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma" - chce zażartować ksiądz.
    - A dlatego i patrzę, gdzie wos ni ma...






    ***


    - Co grozi w Polsce za pedofilię?
    - Zmiana parafii.


    ***



    OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE:
    1. Sprzedam czarne roczne BMW.
    2. Gosposia na gwałt potrzebna.



    ***




    - Po czym poznać pedofila ekshibicjonistę?
    - Goni dzieci w rozpiętej sutannie.



    ***



    Zakonnica urodziła dziecko. W panice pobiegła do celi innej zakonnicy i położyła noworodka między nogami śpiącej. Ta, obudzona krzykiem dziecka, patrzy na niego i wzdycha ciężko:
    - No k..., już nawet własnym palcom dowierzać nie można!



    ***


    Dziwisz pyta Jana Pawła II, gdzie mają spocząć jego doczesne szczątki: w Watykanie, czy w Polsce.
    – Ja pragnę spocząć w Ziemi Świętej! – oznajmia papież.
    Skontaktowano się z rządem Izraela.
    – Zgoda, jednak za miejsce spoczynku tak znakomitej osoby trzeba będzie zapłacić sto tysięcy dolarów – odpowiedzieli Żydzi.
    Dziwisz przekazuje szefowi dobrą nowinę, na co ten wykrzykuje oburzony:
    – Co? Sto tysięcy za dwa dni?!





    ***



    Ksiądz na mszy zbiera datki. Podchodzi do kobiety, a ta szuka drobnych pieniędzy. Ksiądz widząc u niej w portfelu banknot stuzłotowy, mówi:
    - Może być setka...
    - To na fryzjera.
    - Ależ Maryja nie chodziła do fryzjera...
    - A Jezus nie jeździł mercedesem!




    ***

    Na policyjnym dyżurze dzwoni telefon:
    - Ratujcie!
    - ???
    - Do zakonu urszulanek włamał się złodziej i ... Uuu!!! Pomocy!!!
    - A kto mówi?
    - No właśnie ja, złodziej!




    ***

    Powtarzający się temat pracy maturalnej z języka polskiego: "Wskaż, kto jest twoim największym autorytetem i uzasadnij, dlaczego jest to Jan Paweł II."



    ***

    Ksiądz odprawia mszę. Podchodzi do niego wburzony kościelny i szeptem oznajmia:
    - Proszę księdza, tam w zakrystii wikariusz z kolegami pije i gra w pokera!
    - No co za chamstwo, mówiłem mu przecież, że kończę dopiero o dziewiętnastej!


    ***


    Cztery zakonnice spowiadają się kolejno ze swoich grzechów.
    Pierwsza szepce zawstydzona:
    - Widziałam penis...
    - Obmyj oczy w święconej wodzie, będzie ci odpuszczone.
    Zakonnica wykonuje polecenie.
    Druga zakonnica przyznaje:
    - Trzymałam penis w ręku.
    - Wymyj dłonie w święconej wodzie i twój grzech będzie wybaczony.
    Podczas gdy druga zakonnica myje ręce, czwarta w kolejce przepycha się gwałtownie do przodu. Ksiądz jest poirytowany:
    - Nie mogłaś zaczekać na swoją kolej?
    - Tak, ale chciałam wypłukać usta, zanim siostra przede mną
    usiądzie w naczyniu ze święconą wodą, aby umyć to i owo...



    ***





    – Babciu, kto to jest tu, na tym zdjęciu?
    – To jest Adolf Hitler, wnusiu.
    – A kto jest tutaj, w mundurze?
    – To Ojciec Święty Benedykt XVI, mój skarbie.
    – A czemu on tak stoi z podniesioną, wyprostowaną  ręką?
    – Bo on woła do Hitlera: "Stop, ty zły człowieku!"



    ***



    Kto to jest Benedykt XVI?
    To pierwszy Niemiec, któremu Polak załatwił pracę.


    ***

    Benedykt XVI ma wszystkie teksty obcojęzyczne zapisane fonetycznie po niemiecku. Podczas zakończenia nabożeństwa w Polsce chciał pozdrowić Polaków. Szuka po kieszeniach, w notatkach. Nic. Po angielsku, francusku, hiszpańsku... Nagle znajduje jakąś bardzo starą kartkę. Uradowany czyta:
    - Obhroncy Westerplatte! Poddajcji sji! Nie macie szadnych szans!



    ***


    Nauczyciel, prawnik i ksiądz lecą samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle następuje poważna awaria i samolot zaczyna spadać. Do dyspozycji są tylko trzy spadochrony.
    - Oddajmy je dzieciom! - proponuje nauczyciel.
    - Pieprzyć dzieci! - krzyczy prawnik.
    Ksiądz z powątpiewaniem w głosie:
    - A starczy nam czasu...?



    ***

    Na pustkowiu rozbił się samolot z kandydatkami na miss świata. Ocalała większość z nich i jeden pilot, mężczyzna. Przez jakiś czas towarzystwo żyło sobie razem, ale wreszcie pilot nie wytrzymał i uciekł. Po długiej wędrówce ujrzał klasztor otoczony grubym murem. Jeden z zakonników poinformował pilota, że trafił on do zakonu o ścisłej regule.
    - To nie ma tu kobiet? I żadne się nie pojawiają? - ucieszył się pilot.
    - To świetnie, że ty też nie lubisz kobiet, bracie! - umiechnął się błogo zakonnik, gładząc pilota czule po policzku.



    ***

    Policja  wali w drzwi:
    — Otwierać!
    Otwiera przerażona kobieta
    — Pani Kowalska, tak? Zatrzymaliśmy pani męża...
    — O Matko Bosko, a co on znów nabroił?
    — Stał pijany przed witryną sklepową, na której był portret Ojca Świętego i krzyczał na całą ulicę: "Kupię s...syna! Kupię go!
    — Moi państwo, wypuście go! To dobry chłop, ino jak się upije, to zawsze chce kupować byle co...



    ***


     "Przezorny zawsze ubezpieczony" - powiedziała zakonnica, nakładając kondom na świeczkę.



    ***


    Wchodzą dwie zakonnice do mięsnego:
    - Poproszę parówkę!
    Towarzyszka odciąga kupującą na bok:
    - Kup dwie, jedną zjemy!



    ***



    Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
    - Co to jest: małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach?
    Wstaje Jasiu i mówi:
    - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jan Pawe
    ł II!



    ***


    Pewien proboszcz przybywa do biskupa z informacją, że jeden z jego parafian chciałby ochrzcić swego psa. Biskup szorstko odmawia. Proboszcz dodaje, że parafianin chce ofiarować za chrzest dziesięć tysięcy euro.
    – A to łajdak. Przyślij go do mnie. Ja już z tym bezbożnikiem sobie porozmawiam. Aha... i powiedz mu, żeby przyszedł z tym psem.


    ***


    Rozmawiają  zakonnice. Pierwsza mówi:
    - Sprzątałam u księdza w biurku...
    - No i co?
    - No i znalazłam papierosy.
    - I co z nimi zrobiłaś?
    - Wyrzuciłam.
    Druga mówi:
    - A ja porządkowałam mu sutannę.
    - No i co?
    - I znalazłam kondomy.
    - No i co, co zrobiłaś?
    - No przedziurawiłam i odłożyłam na miejsce.
    Na to trzecia wzdycha:
    - O kurwa...


    ***


    - Kto to jest papież?
    – To jedyny kardynał, który nagle przestał pragnąć śmierci papieża.



    ***


     Rydzyk idzie ulicą, nagle zauważa panienkę-tirówkę, stojącą przy drodze. Podbiega do niej i zdegustowany krzyczy:
    - Ty cudzołożnico! Wracaj szybko do domu!
    - Ależ ojcze dyrektorze! Ja od każdego klienta połowę pieniędzy wpłacam na konto twojego radia!
    - A, to stań przy skrzyzowaniu, córko,  tam jest większy ruch.



    ***


    - Mamo, mamo, widziałem Matkę Boską!!!
    - Jak to synku, gdzie widziałeś?
    - Na plebani widziałem! Ksiądz ją wypuszczał tylnymi drzwiami i mówił do niej: Matko Boska, żeby cię tylko tu nikt nie zobaczył!



    ***


    Prawol-katol dzwoni do córki, będącej na studiach na Zachodzie.
    - Cześć córeczko, co słychać?
    - Zostałam prostytutką.
    - Co?! Jak mogłaś?! Ty szmato, ty k..., ty ...
    - Ależ tato! Ty wiesz ile ja mam teraz kasy? Mam studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Brata zapraszam do mnie na wakacje...
    - Czekaj, czekaj... To mówisz, że kim zostałaś?
    - Prostytutką.
    - Aaa, przepraszam. A ja zrozumiałem, że ...protestantką.


    ***


    Grupa błogo uśmiechniętych zakonnic jedzie na rowerach  po wyboistej drodze. W pewnej chwili siostra przełożona odwraca się i nakazuje:
    - Na dzisiaj wystarczy tych przyjemności. Zakładamy siodełka!


    ***




    - Kto to jest ksiądz?
    - To jest taki człowiek, do którego wszyscy mówią "ojcze", oprócz jego własnych dzieci, które do niego mówią "wujku".


    ***



    Wiejski proboszcz daje się ogolić lokalnemu golibrodzie. Ten przez swoją niezdarność zacina księdza kilkakrotnie. Wkońcu czarny nie wytrzymuje:
    - Mój synu, i tak to właśnie wygląda, gdy się non stop chleje!
    Fryzjer potakuje:
    - Zgadza się, proszę księdza, skóra się robi przez to taka porowata...


    ***


    Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi elegancka facetka. Jadą,  zakonnica rozgląda się po samochodzie:
    - Ładny samochód...
    - To od kochanka - odpowiada kobieta.
    - Śliczną ma pani biżuterię, mąż podarował?
    - Nie, to od innego kochanka.
    Zakonnica na chwilę zamilkła, ale widzi skórę z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
    - Niezła  kurtka, kupiła pani...
    - Nie, to od trzeciego kochanka - odpowiada kobieta.
    Resztę drogi zakonnica już nic nie mówi, tylko rozmyśla. Podjeżdżają pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i duma. Wtem słychać cichutkie pukanie do drzwi:
    - Siostro Łucjo, to ja, ksiądz Marek... Niech siostra mnie wpuści...
    Zakonnica wybucha:
    - Niech sobie ksiądz te bombonierki w dupę wsadzi!



    ***



    Złapał gość Złotą Rybkę.
    - Puść mnie, dobry człowieku, a spełnię twoje trzy życzenia.
    - E tam, nie potrzeba.
    - No ale jak to tak, musze spełnić twoje życzenia!
    - Mówię że nie chcę i już.
    - Mogę ci podarować super chatę,  jakiej okolica nie widziała.
    - Nie trzeba, mam już dwa domy.
    - No to samochód, taką wypasiona furę że wszyscy w okolicy ci będa zazdrościć.
    - Po co mi, mam taki.
    - No to mogę sprawić, abyś codziennie miał seks z inną kobietą.
    - Co ty! Ja mam kochanka i w ogóle jako proboszczowi dwa razy na tydzień mi wystarczy!



    ***



    Piją w barze dwaj panowie. Po drugiej flaszce jeden narzeka:
    - Kurwa, jak ja wstanę jutro na siódmą do roboty!
    - Coś ci się pokreciło, jutro niedziela.
    - Wiem.
    - To gdzie ty pracujesz?
    - Jestem księdzem!


    ***



    Kolejna porcja




    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz