GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Piekielne męki
    Główna » Artykuły » Religia (dział dla chrześcijan)

    Piekielne męki

    Obok nauki o czyśćcu, niezawodny oręż w walce o panowanie nad ludzkimi sumieniami stanowi dla Kościoła katolickiego nauka o piekle i wiecznych mękach. Posiany strach rodzi oczekiwane posłuszeństwo, ale najgorsza jest nieświadomość wiernych co do biblijnej zasady kary. I Biblia bowiem posługuje się pojęciem piekła. Czym jednak ono jest, gdzie się znajduje i kto w nim przebywa?

    Teologia katolicka spłodziła piekło jako „stan i miejsce wiecznej kary szatanów i dusz tych ludzi, którzy umierają w grzechu ciężkim”. Ludzie ponoszą tam nie kończące się męki, których nie jest w stanie oddać żaden opis. „Największą tragedią potępionych jest to, że – jak podaje katechizm ks. Spirago – na wieki są pozbawieni oglądania Boga”, a człowiek „będzie widział długi szereg swych błędów w całej ich obszerności i ciężkości. I nikt nie przerwie tego samotnego, niemego, przygnębionego rozmyślania”. Do tego dochodzi kara zmysłowa: „Narzędziem tej kary jest ogień, i to ogień cielesny, rzeczywisty”.

    Trudno pojąć, jak cielesny ogień ma smagać niecielesne dusze.

    Rady nie daje sam ks. Spirago, który próbuje tłumaczyć, że „rzeczywisty ogień palący różnić się jednak prawdopodobnie będzie od ognia ziemskiego. Ogień piekielny nie niszczy i nie spopiela palonych przedmiotów (...) nie świeci, gdyż w piekle panują ciemności (...) i nie grzeje, gdyż panuje w piekle niezmierne zimno. Natomiast piecze ogień piekielny i to znacznie boleśniej niż ogień ziemski”. Teraz wypada tylko zapytać: czy ksiądz to zna z autopsji? Dalej opisy precyzują, że w piekle najgorszą karą jest towarzystwo szatanów, ale to i tak nie wszystko, bo „z pewnością sprawiedliwość Boża stosuje względem potępionych jeszcze inne kary dodatkowe, których jednak nie znamy”. Karom nie ma końca i granic, a „potępieni nie mają żadnej nadziei, że ich kary skończą się kiedykolwiek”.

    Choć dziś Kościół nie straszy „wiecznym ogniem”, to nie odrzucił makabrycznego balastu. Czy Biblia przedstawia takiego Boga? Czy Jahwe jest gorszy od Hitlera?

    Czy nie przechodzą ciarki na myśl o Bogu karzącym za 50, 60 lat grzechu nieskończonym cierpieniem?

    Kościół, który miał głosić Boga miłości, głosi w ten sposób mściwego despotę szukającego rewanżu. Owszem, Biblia naucza o sprawiedliwym Bogu. Między sprawiedliwym wyrokiem i biblijną zasadą „oddania każdemu według jego uczynków” a zemstą – różnica jest ogromna. Tymczasem Biblia pokazuje Boga, który „nie chce śmierci bezbożnego, ale żeby się nawrócił i żył” (Ez 33. 11); Boga, który „ma myśli o pokoju, a nie o utrapieniu” (Jr 29. 11); Boga, u którego pojęcie kary jest ostatecznością uzasadnioną porządkiem moralnym wszechświata. Teoria nigdy niegasnących męczarni jest prostą pochodną teorii o nieśmiertelnej duszy. Piekło nie stanowi specyfiki katolickiej. Potwierdza to ks. Ziółkowski, który wyjaśnia, że „wszędzie, gdzie tylko wierzono w życie pozagrobowe, tam też wierzono w istnienie piekła”, choć różnie je przedstawiano.

    Pozabiblijne pochodzenie nauki o piekle podkreśla znany egzegeta katolicki

    ks. Czesław Jakubiec: „...w Biblii pojęcie «piekło» jako miejsce kary wiecznej nie istnieje. Wprawdzie ów wyraz występuje w polskim przekładzie, jednakże jest to odpowiednik hebrajskiego wyrazu szeol; ten zaś wyraz ma niewiele wspólnego z naszym pojęciem piekła”. I to prawda. Pojęcie piekła jest teologiczną mieszaniną kilku biblijnych terminów o odrębnym znaczeniu: hebrajskiego szeol oraz greckich hades, gehenna i tartaros. Połączenie przez Kościół tych pojęć stworzyło „miejsce wiecznych kar szatanów i potępieńców”. Dopiero ich oddzielenie pozwoli ujrzeć i ocenić tajemnicę Bożej sprawiedliwości.

    Paulina Starościk
    FiM
    Kategoria: Religia (dział dla chrześcijan) | Dodane przez: ADM (15.11.2010)
    Wyświetleń: 527 | Tegi: piekło, wieczne potępienie, męki | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz