GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Dzieje zabobonu
    Główna » Artykuły » Z historii Kościoła

    Dzieje zabobonu


       W roku 1299 papież Bonifacy VIII nazwał sekcję zwłok czynnością bezbożną i zakazał jej praktykowania pod groźbą ekskomuniki. Kościół zahamowałby rozwój medycyny na wiele stuleci, gdyby nie to, że wielu lekarzy papieża nie posłuchało i ryzykując kontakty z inkwizycją, sekcje po kryjomu prowadzili. Tak czy inaczej, Kościół medycynie szkodził przez wieki. Jak również samym chorym. Pod koniec XVI wieku Pius V nakazywał lekarzom, by przed podjęciem terapii... wzywali do pacjenta księdza.


       Jeszcze w XVIII wieku (!) we Francji Kościół walczył ze szczepieniami przeciw ospie, które miały być „zbrodnią przeciw prawu boskiemu”. Ba, epidemia cholery z roku 1832 była oficjalnie uważana za „karę boską”. Księża zalecali walkę z nią wyłącznie poprzez... procesje. Oczywiście, liczba zachorowań wzrosła. Jeszcze dziś biskupi potrafią

    nazwać AIDS chorobą biorącą się z postawy amoralnej,

    czyli niedaleko odeszli od swych XVIII-wiecznych kolegów, którzy jako bezpośrednią przyczynę trądu wskazywali... rozwiązłość. Pius XI i Pius XII bardzo
    niechętnie odnosili się też do transplantacji. Ten drugi jeszcze w 1952 roku ostrzegał przed oddawaniem organów do przeszczepu, gdyż człowiek „nie jest absolutnym panem swego ciała”. I tak dalej. Wiele jest przykładów na to, że Kościół jako „odwieczne” i „naturalne” przedstawiał poglądy, z których potem cichaczem się wycofywał, by uniknąć naukowej kompromitacji. Niewykluczone, że za ileś tam lat – może tylko 50, jak w przypadku przeszczepów – Watykan zarzuci swoje dzisiejsze „niewzruszone” nauczanie w kwestii aborcji czy in vitro. Obie te kwestie wynikają bowiem z „metafizyki prenatalnej” Kościoła, a wedle określenia profesora filozofii Jacka Hołówki, Kościół dokonał „teologicznej apoteozy” zarodka ludzkiego, choć tak naprawdę uczynił to... wbrew własnej teologii i tradycji. Jacek Hołówka podkreśla, że uznanie zarodka za osobę ludzką kłóci się z jej definicjami, jakie przedstawia zarówno uprawiany przez Karola Wojtyłę personalizm, jak i klasyka katolickiej teologii. Skoro osobą może być tylko „jednostka ludzka zdolna do świadomego kierowania swoim postępowaniem”, zarodek taką osobą nie jest. A zatem wszelkie dywagowanie o jego człowieczeństwie, jako nieweryfikowalne, jest zabawą dość jałową. Tym bardziej że już św. Augustyn pisał: „Dusza wnika do ciała w 40 dni po zapłodnieniu”. Dopiero od tego momentu, twierdził Augustyn, możemy mówić o osobie ludzkiej. Biskup Hippony poszedł tu zresztą pod prąd – począwszy od II wieku Kościół piętnował przerywanie ciąży, zaś synod w Elwirze skazywał winne jej kobiety na dożywotnią pokutę. Słowem, Augustyn był w sprawie aborcji... liberałem. Podobnie, choć nader seksistowsko orzeczono w VIII wieku na II Soborze nicejskim, który potwierdził, że u mężczyzny dusza wnika do ciała w 40 dniu, a u kobiety 80 dni po zapłodnieniu. Analogiczne poglądy głosił święty Tomasz z Akwinu – twórca katolickiej teologii w jej dzisiejszej postaci. Akwinata był zdania, że aborcja nie jest grzechem, dopóki płód nie zostanie obdarzony duszą. Słowem,

     Kościół jest jak chorągiewka i co kilkaset lat zmienia zdanie.

       Transfuzji i szczepień kiedyś zakazywał – teraz dopuszcza. Na aborcję kiedyś zezwalał – teraz jej zabrania. „Odwieczne i niewzruszone” nauczanie Kościoła ma, jak się zdaje, charakter nieco zbyt doraźny, by przyjmować taki autorytet. Przerywania ciąży jednoznacznie zabronił dopiero Pius IX w roku 1869, stwierdziwszy – wbrew największym doktorom Kościoła – że płód posiada duszę od momentu poczęcia. Co uczciwsi katoliccy bioetycy przyznają: Kościół tak naprawdę nie wie, kiedy zarodek zostaje obdarzony duszą. Broni więc zarodków od chwili poczęcia, niejako dmuchając na zimne. Takiego kitu wierni już jednak nie kupują. Krucjat nie rozpętuje się wokół przypuszczeń. Stąd ta niepojęta pewność siebie „obrońców życia”? Tym bardziej brutalna, im mniej uzasadniona?!
       A jednak, podobnie jak w XIV wieku Kościołowi nie udało się zahamować rozwoju anatomii. Zarówno w latach 60., choć zniechęcił wielu embriologów, nie powstrzymał innych od owocnych badań nad zapłodnieniem in vitro. „Dzieci z probówki” przyszło już na świat ponad 3,5 mln. Choć Kościół uważa je za „gorsze”, są kochane tak samo. Choć Kościół twierdzi, że broni prawd odwiecznych i naturalnych, tak naprawdę jest nie tyle niewzruszony, co zwyczajnie spóźniony – i tak po pewnym czasie uznaje większość z tego, co niegdyś zwalczał.
       Jednak podobnie jak papieskie przeprosiny nie wrócą życia zgładzonym przez inkwizycję, tak przyszła zmiana stanowiska Kościoła nie odkręci dramatów ludzkich, jakie Kościół funduje swym wyznawcom dzisiaj. A właściwie – za sprawą poronionej „Ustawy bioetycznej” posła Gowina – nam wszystkim.

    MAGDA HART
    Kategoria: Z historii Kościoła | Dodane przez: ADM (15.07.2010)
    Wyświetleń: 362 | Tegi: in vitro, Tomasz, Augustyn, zabobon, sekcja | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz