GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Celibat a seks
    Główna » Artykuły » Rozmaitości

    Celibat a seks

    „Napisałem raport o seksualizmie Polaków, a w nim rozdział „Celibat a seks”. Niestety, z niewytłumaczalnych dla mnie powodów nawet te media, które bezpośrednio zamówiły to opracowanie, czyli „Gazeta Wyborcza” i „Wprost” nagle odmówiły jego druku” – żalił się kilka dni temu w jednym z programów telewizyjnych najwybitniejszy polski autorytet w zakresie seksuologii, profesor, doktor habilitowany Zbigniew Lew-Starowicz.

    Kogo jak kogo, ale redakcję „Faktów i Mitów” takie słowa musiały zelektryzować. Co takiego napisał profesor, że największe polskie media wsadziły głowę w piasek. Abyśmy to wspólnie mogli ocenić, poprosiliśmy prof. Starowicza o ów raport. Publikujemy jako pierwsi i bez przeróbek jego najbardziej kontrowersyjny fragment.


    Celibat oznacza rezygnację z życia seksualnego w imię innych wartości, najczęściej religijnych. Spotykamy go w wielu religiach świata w przeszłości i obecnie, np. kapłani Demeter, kapłanki w Delfach, westalki w Rzymie, kapłanki boga Słońca (Inkowie), duchowni lamaizmu, buddyzmu. W kościele próbowano wprowadzić celibat duchowieństwa od 306 roku (synod w Elwirze). Ostatecznie w 1139 roku papież Innocenty II wprowadził obowiązek celibatu. Przez długi czas stosowano przemoc i kary w celu zmuszenia do życia w celibacie, np. papież Leon IX wszystkie kobiety żyjące z duchownymi uczynił niewolnicami, a rodziny duchownych oddawano w niewolę. II sobór laterański dzieci duchownych ogłosił jako nieślubne i nielegalne. W niektórych krajach duchowni płacili biskupom za życie w konkubinacie. Inspekcje kościelne w XVII wieku ujawniły, że większość księży żyje w konkubinacie. W wydanym w 1918 roku kodeksie prawa kanonicznego żąda się od duchowieństwa życia w czystości, a grzech przeciw czystości jest określony jako świętokradztwo.

    Celibat w Kościele rzymskokatolickim upowszechnił się od XVIII wieku. Co było przyczyną wprowadzenia obowiązku życia w celibacie w Kościele rzymskokatolickim (nie jest obowiązkowy w Kościele prawosławnym, protestanckim)?

    Najczęściej wymienia się motyw ekonomiczny. Badacze wymieniają również inne ważne przyczyny: rozwój antyfeminizmu, ograniczanie roli kobiet w Kościele, rozwój teologii grzechu, obsesji antyseksualnych, hierarchizacji (świeccy znajdowali się na samym dole tej hierarchii praktycznie do II soboru watykańskiego), upowszechnianie się rygorystycznej moralności wobec seksu. W XIX wieku i na początku XX do umocnienia znaczenia celibatu przyczyniło się prześladowanie duchowieństwa w wielu krajach, traktowanie katolików w państwach protestanckich jako obywateli drugiej kategorii. Duchownym, nieobciążonym rodziną, łatwiej było znosić przeciwności losu.

    W drugiej połowie XX wieku pojawiły się zjawiska podważające wartość celibatu, np. nowe prądy teologiczne, rewolucja seksualna, spadek pozycji duchowieństwa, kandydatów na duchownych. Krytyczne nastawienie do celibatu, a także coraz częstsze zawieranie małżeństw przez duchownych, ujawnianie homoseksualizmu i pedofilii wśród księży skłoniło do przeprowadzania badań na ten temat. Konferencja Episkopatu USA wyraziła zgodę na przeprowadzenie badań duchowieństwa. Z opublikowanego raportu, porównującego kleryków z ich świeckimi rówieśnikami wynika na przykład, że klerycy są bardziej podporządkowani autorytetom, w ich rodzinach dominowały matki, klerycy idealizują kobiety.  Richard Sipe, amerykański ksiądz i psychoterapeuta w 1990 roku opublikował wyniki badań, z których wynika, że dochowuje wierności celibatowi 40 proc. księży, 20 proc. ma związki z kobietami. U części duchownych rozpoznano „Gantry syndrome”, czyli promiskuityzm (częste zmiany partnerów seksualnych), nazwa pochodzi od tytułu powieści Sinclaira Lewisa pt. „Elmer Gantry”. Inne badania (...) ujawniły np., że orientację homoseksualną ujawnia do 22 proc. księży, 80 proc. masturbuje się, pedofilię rozpoznano u 2 proc. badanych.

    Z mojego raportu „Seksualność Polaków 2002” wynika, że 53 proc. populacji Polaków jest zdania, że księża powinni mieć możliwość zakładania własnej rodziny, a 15 proc. zdecydowanie odrzuca taką możliwość. Zwolennicy wolnego wyboru celibatu to częściej osoby z ponad średnim wykształceniem, wyższych dochodach, mieszkańcy regionu śląskiego, zachodniego i pomorskiego. Jakie są podawane argumenty za utrzymaniem celibatu w różnych badaniach? Poświęcenie się dla wiernych, rozwój duchowości, wolność od codziennych obciążeń życia rodzinnego mogących ograniczać pracę duszpasterską, większa więź z wiernymi, dawanie świadectwa, że „nie samym chlebem człowiek
    żyje” itd.

    Przeciwnicy celibatu opierają się na różnych argumentach: celibat nie jest obowiązkiem w innych wyznaniach chrześcijańskich, często nie jest przestrzegany, młodzi chłopcy wstępujący do seminariów duchownych nie mają wyobrażenia o sile popędu i ich styl życia sprawia, że seksualność jest stłumiona i dopiero później się rozbudza, zmieniła się pozycja i rola duchowieństwa, narasta oskarżanie księży o molestowanie seksualne. Inni badacze podkreślają, że życie w celibacie wiąże się z uruchamianiem mechanizmów obronnych i zachowań zastępczych, które mają negatywny wpływ na osobowość duchownych i ich relacje z wiernymi. Wymienia się najczęściej: idealizowanie lub deprecjonowanie kobiet, kompensacyjne dążenie do zaszczytów, bogactwa i uznania, brak poczucia rzeczywistości i znajomości codziennego życia wiernych, niechęć do świeckich i wywyższanie się nad nimi, rozbudowywanie teologii grzechu, obsesji antyseksualnych, faryzeizm i obłudę, tłumienie seksu prowadzące do zaburzeń zdrowia, nadmiernego zainteresowania sprawami seksu u wiernych, zachowań zastępczych (homoseksualnych, pedofilnych) itd.

    Jakie można mieć zdanie na temat celibatu na podstawie doświadczeń w pracy psychoterapeutycznej i seksuologicznej? Duchowni nie są znaczącą liczbą pacjentów. Wiadomo, że wielu z nich może korzystać z pomocy „kościelnych” seksuologów i psychoterapeutów. Najczęściej ujawnianymi problemami są w kolejności: uwikłanie się w romanse z kobietami, kontakty homoseksualne, odczuwanie pociągu seksualnego do nieletnich, przeżywanie dramatu samotności w średnim i późnym wieku, stres wywołany zderzeniem wyobrażeń o „wewnętrznym życiu duchowieństwa” w zakonach i seminariach a rzeczywistością, niepowodzenia seksualne w trwałych związkach z partnerkami.

    Przyszłość celibatu? Wiele danych wskazuje na to, że będzie udostępniona zasada wolnego wyboru. Część wybierze życie w celibacie kierując się motywami religijnymi, ascetycznymi, a część wybierze życie rodzinne. Wiele osób interesuje, jaka jest siła popędu płciowego u osób przestrzegających celibatu i czy osoby decydujące się na to życie kierują się motywami seksualnymi? W przypadku pierwszego pytania – odpowiedź jest prosta: popęd jest zróżnicowany.
    Przestrzeganie celibatu sprzyja „zanikowi z nieczynności” i dlatego popęd płciowy słabnie. Jeżeli natomiast celibat nie jest przestrzegany, to podtrzymuje się siłę popędu płciowego. Drugie pytanie: nie ma podstaw do stwierdzenia, że wybór życia księdza czy zakonnika wiąże się powszechnie z zawodem uczuciowym, problemami seksualnymi. I ostatnie, intrygujące pytanie – kiedy celibat będzie sprawą wyboru i ilu księży zdecyduje się na niego?

    Zbigniew Lew-Starowicz
    FiM  7/2003


    Poniżej drukujemy jeszcze jeden sensacyjny dokument. Jego niezwykłość ma dwojaki charakter. Po pierwsze, dowiemy się z niego, że w cywilizowanym świecie seksualność traktowana jest jako ważny element ludzkiej aktywności życiowej – nie jest zaś, jak to głosi Watykan, sprawą wstydliwą, w zasadzie niemoralną, a jeśli już, to możliwą do uprawiania jedynie w ciemnościach sypialni i wyłącznie w celach prokreacyjnych. Po drugie, raz jeszcze zobaczymy, jak „wolne” polskie media są zdominowane i cenzurowane przez Kościół rzymskokatolicki. „Deklaracja” – znana w całym wolnym świecie – w Polsce nie została jeszcze opublikowana.*


    DEKLARACJA PRAW SEKSUALNYCH

    Prof. Marc Ganem, prezydent Światowego Towarzystwa Seksuologicznego, w maju 2002 roku opublikował Deklarację Praw Seksualnych zatwierdzoną przez wymienione wyżej towarzystwo naukowe, którego członkiem jest również Polskie Towarzystwo Seksuologiczne. Deklaracja Praw Seksualnych opiera się na trzech założeniach: seksualność jest integralną częścią osobowości, pełny rozwój seksualności jest istotny dla indywidualnego i społecznego dobra, wymienione niżej prawa seksualne muszą być uznawane i promowane przez wszystkie społeczeństwa. Jakie to są prawa? Oto one:

    Prawo do wolności seksualnej (możliwość wyrażania pełni potencjału seksualnego).

    Prawo do seksualnej odrębności, integralności i bezpieczeństwa ciała, co m.in. oznacza, że człowiek może podejmować niezależne decyzje dotyczące życia seksualnego, zgodne z jego moralnością i etyką społeczną.

    Prawo do prywatności seksualnej w stopniu nienaruszającym seksualnych praw innych.

    Prawo do seksualnej równości, czyli wolność od wszelkich form dyskryminacji, niezależnie od płci, orientacji seksualnej, wieku, rasy, religii, niepełnosprawności.

    Prawo do seksualnej przyjemności, w tym również wiążącej się z masturbacją.

    Prawo do emocjonalnego wyrażania seksualności, co obejmuje zachowania seksualne, komunikowanie się, dotyk, wyrażanie uczuć i miłość.

    Prawo do swobodnych kontaktów seksualnych, co oznacza możliwość zawarcia małżeństwa, niezawierania go, przeprowadzenia rozwodu, ustanawiania innych odpowiedzialnych związków.

    Prawo do podejmowania wolnych i odpowiedzialnych decyzji co do posiadania potomstwa, co obejmuje również prawo pełnego dostępu do metod regulacji płodności.

    Prawo do seksualnej informacji opierającej się na badaniach naukowych, co m.in. obejmuje upowszechnianie jej na wszystkich poziomach społecznych.

    Prawo do wyczerpującej edukacji seksualnej, która powinna trwać przez całe życie i być propagowana przez wszystkie instytucje społeczne.

    Prawo do seksualnej opieki zdrowotnej, która powinna być dostępna w celu zapobiegania i leczenia wszelkich problemów i zaburzeń seksualnych.


    Mam nadzieję, że te prawa seksualne będą u nas respektowane i upowszechniane. A jak to teraz wygląda, to Czytelnicy zapewne dobrze wiedzą.



    * Słowa te napisane zostały w roku 20023. Obecnie Deklarację znaleźć można na kilku portalach internetowych. (Przyp. red. kosciol-kat)
    Kategoria: Rozmaitości | Dodane przez: ADM (02.11.2010)
    Wyświetleń: 1089 | Tegi: Lew-Starowicz, deklaracja praw seksualnych, seksuologia, homoseksualizm, celibat | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz