GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Trochę szmatek i wypluty opłatek
    Główna » Artykuły » Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce

    Trochę szmatek i wypluty opłatek

    Co łączy Muzeum Pielgrzymowania w Częstochowie z Muzeum Ordynariatu w Warszawie? Publiczne pieniądze, które idą na utrzymanie tych placówek. Muzeum w Częstochowie ma 3 lata, warszawskie otworzono 9 grudnia 2010 roku. W Częstochowie jest odrębnie Muzeum Jasnogórskie, a w Warszawie Muzeum Archidiecezjalne.

    Placówka opowiadająca o pielgrzymkach do najważniejszego sanktuarium katolickiego mieści się w byłej siedzibie duchowieństwa prawosławnego przejętej przez katolików - jak wiele innych obiektów prawosławnych. Katolicy nazywają to ekumenizmem. Strona internetowa muzeum podaje, że pielgrzymowanie jest bardzo ważne dla Jasnej Góry i Częstochowy, ponieważ

    Jasna Góra jest stolicą duchową Polski oddziałującą na rozwój społeczny Rzeczypospolitej.

    Dalej trzeba cytować, bo nikt nie uwierzy: Pomimo jednak tak znaczącej roli brak było zarówno systematycznych działań, jak i placówki podejmującej trud ochrony dziedzictwa i badań nad fenomenem pielgrzymowania na Jasną Górę, obserwowanym z perspektywy miasta i jego historycznej roli jako miejsca, w którym usytuowany jest Klasztor Paulinów - opiekunów Maryi z Dzieciątkiem, w cudownym wizerunku, od 1382 roku na tym terenie, łaskami słynącym. Potem jeszcze jest o świeceniu najmocniejszym blaskiem religijności, powoływanie się na słowa papieża o przestrzeni świętości miejsca wybranego przez Maryję i zadaniu, jakie zostawił nam do wykonania.

    Takim językiem formułowany jest opis funkcji i zadania placówki naukowej w XXI wieku.

    Kilkaka malutkich sal, w których wiszą obrazy o tematyce religijnej z przewagą Matki Boskiej. Najczęściej podpisy informują rozbrajająco, że autor jest nieznany, ale za to pochodzi z Częstochowy. Matka Boska, Matka Boska, Jezus, Matka Boska z Dzieciątkiem, krucyfiks, dwie albo trzy rzeźby świętych, wota za szkłem i szkaplerzyki oraz fragmenty szat liturgicznych... Dział techniczny: maszyna do zszywania modlitewników i maszyna do drukowania modlitewników. Ani śladu czegokolwiek związanego z pielgrzymkami poza jedną rozczłonkowaną fotografią. W kolejnych salach wystawa fotografii z Częstochowy, lepszych lub gorszych, z przewagą tych ostatnich, salka z portretami - nigdy byście nie zgadli - Jana Pawła II. To nie takie zwykłe rysunki; to wyraz walki alkoholika o trzeźwość: Poczułem szansę, że jeśli konsekwentnie oddam się pracy twórczej nad zrealizowaniem kolekcji rysunków poświęconych Janowi Pawłowi II - przetrwam. Nie mam wątpliwości co do sukcesu, biorąc pod uwagę liczbę prezentowanych prac. Kolejna salka to prezentacja statuetek z metalu. Ich twórca połączył tradycyjną obróbkę metalu z nowoczesną technologią. Wzruszenie łapie za gardło, że mamy takich zdolnych plastyków. Niestety, zakaz fotografowania. Koniec muzeum. Szkoda, że ekspozycja nie obejmuje pokazu filmu Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego z 1958 r. "Pamiątka z Kalwarii". To zapis dokumentalny pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej. Obraz odmóżdżonego w swym religijnym zatraceniu tłumu robi wrażenie. Film nagrodzony w Oberhausen i we Florencji. Ale tutaj go nie ma. Dyrektor Muzeum Częstochowskiego Janusz Jadczyk w odpowiedzi na moje pytania oznajmił, że Muzeum Pielgrzymowania jest tylko długoterminową wystawą, w gruncie rzeczy poświęconą zjawisku sztuki etnograficznej w zakresie dewocyjnym. Dyrektor Jadczyk mówi też, że to jakieś nieporozumienie, bo odchodzi się od nazwy Muzeum Pielgrzymowania w kierunku nazwy Galeria Dobrej Sztuki. To dziwne, bo nie świadczy o tym ani strona internetowa muzeum, ani teksty reklamujące Muzeum Pielgrzymowania na stronach miasta i stronach turystycznych. Pan dyrektor twierdzi, że przez ostatnie 2 lata muzeum odwiedziło 6000 osób, co daje wynik 9,6 osoby dziennie. Na kolana nie rzuca. Z cennych eksponatów dyrektor Jadczyk wylicza portret Madonny malowany na desce, prawdopodobnie z XVI wieku, ekran fotografa ulicznego z widokiem Jasnej Góry, a także dokument nadania honorowego obywatelstwa miasta Częstochowy papieżowi Janowi Pawłowi II w 1991 roku wraz z metalowym kluczem oraz ofiarowane przez niego dla miasta monety papieskie w podziękowaniu. To ja nie mam więcej pytań. Dowiedziałem się natomiast, że Muzeum Częstochowskie, którego częścią jest Muzeum Pielgrzymowania,

    bierze co roku od miasta 2 950 000 zł i zatrudnia 4 osoby.

    Błoto, w które wywala się taką kupę szmalu, musi mieć się kwitnąco. arszawskie Muzeum Ordynariatu na tle Częstochowskiego jest dużo bogatsze. Poszło na nie 11,3 mln zł z Warszawy, było więc z czego brać. Na szczęście część tej kwoty zwróci nam Unia Europejska - 6,8 mln. Dobrze wiedzieć, na co idą europejskie fundusze. Poszły na wyremontowanie podziemi katedry polowej przy ul. Długiej w Warszawie i zrobienie w tych ciasnych wnętrzach nowoczesnej ekspozycji. Pomysł powstał podczas stołecznej prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Podpisano porozumienie między proboszczem kościoła a Kaczyńskim. Miasto remontuje podziemia obiektu sakralnego, zakłada tam muzeum, daje na to pieniądze, a Kościół łaskawie się zgadza. W biznesie nazywa się to umowa nierównoprawna. Po schodkach w dół. Niskie sklepienia, gabloty. A w nich mundury i broń niepotrzebna już w magazynach Muzeum Wojska Polskiego. Na ścianach tablice z historią posługi kapelańskiej, teksty modlitw, portrety kapelanów, literatura religijna, ks. Skorupka, kakofonia dźwięków, bo w każdej dudnią inne pieśni, sala poświęcona katastrofie smoleńskiej z fragmentem samolotu, ornaty, kielichy, mszały, ołtarze polowe, różańce wykonane przez żołnierzy, fotografie, odznaczenia. Eksponaty niepodpisane. Rzutniki i głośniki. Wszystko bardzo ładne i kompletnie bezsensowne. Zwiedzanie przez normalnego turystę nie zajmuje więcej niż 15 minut. Nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek przytomnego przewodnika, który zechciałby wlec w to miejsce wycieczkę.

    Nie ma żadnego powodu, dla którego miasto i naciągnięta przez nie Unia Europejska dawały publiczne pieniądze na Muzeum Kapelaństwa.

    Jeżeli już ktoś ma smak na uwiecznianie historii obecności księży podczas wzajemnego zabijania się żołnierzy, to powinien wydzielić na to niewielką salkę w Muzeum Wojska Polskiego, które zresztą skarży się na brak funduszy. Narzekania na chciwość Kościoła są nieprzekonujące. Aby paść się na publicznych pieniądzach, potrzeba przecież dwóch stron: Kościoła, który pieniądze bierze, i władz, które bez żenady nasze pieniądze dają. Symbioza kleru i polityków gwarantuje wieczny dobrobyt Kościoła w Polsce.


    Maciej Wiśniowski
    NIE 52/2010

    Kategoria: Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce | Dodane przez: Eques (25.12.2010)
    Wyświetleń: 411 | Tegi: Muzeum Ordynariatu, Częstochowa, Muzeum Pielgrzymowania | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz