GłównaRejestracjaZaloguj
KOŚCIÓŁ KAT .

PORTAL ANTYKLERYKALNY

Dobra pora doby! Gość | RSS
Menu

Kategorie
Z historii Kościoła [45]
Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce [110]
Kościół kat. na świecie [35]
Religia (dział dla chrześcijan) [34]
Rozmaitości [18]

Translate
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

Wyszukiwanie

Nowinki
  • 3 X 2015, Polska, Watykan.Coming aut inkwizytora Ksiądz Krzysztof Charamsa, pracujący w Kongregacji doktryny wiary (dawniej Inkwizycja) wyznał publicznie, że jest gejem. Obwinił też Kściół kat. o homofobię. Więcej...

  • Sierpień 2015. Polska Coraz mniej księżyDobra nowina: Systematycznie zmniejsza się w Polsce liczba nowych księży, każdego roku średnio o 9 procent.





  • Czat

    Logowanie


    Toplisty:
    Statystyka

    Jest nas tu: 1
    Gości: 1
    Użytkowników 0

    Ołtarz z kasą fiskalną
    Główna » Artykuły » Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce

    Ołtarz z kasą fiskalną

    czyli wszystko, co chcieliście wiedzieć o zarobkach księży, ale nie mieliście kogo zapytać.

    Rządząca Platforma Obywatelska zapodała pomysł, aby opodatkować osoby, które robią i sprzedają własne przetwory: dżemy, kompoty, wędliny. Kto narobi i sprzeda powideł za 5 tys. zł i więcej – niech płaci podatek. To podobno pomysł na walkę z szarą strefą.
    KRUS, KRUS, KRUS – słychać też co jakiś czas… Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich, wypowiedział się w sprawie rolników, że choć każdy podlega obowiązkowi ubezpieczeniowemu, nie każdy odczuwa we własnym portfelu ciężar związany z płaceniem tej składki, gdyż niektórych wyręcza w tym państwo. Istnieją grupy uprzywilejowane… Szkoda, że zapomniał o innej uprzywilejowanej grupie.

    Dokładnie taką szarą strefą są dochody księży i taką samą uprzywilejowaną grupę zawodową stanowią. Zasady podatkowe obowiązujące funkcjonariuszy Kościoła kat. są mętne i nikt się ich wyjaśnianiem nie zajmuje. Mętne, ale dla kościelnych korzystne. Ponieważ dotyczą znacznej grupy, aż dziw, że taki skrupulatny organ jak Ministerstwo Finansów z podległymi izbami i urzędami skarbowymi nie chciał przez lata trochę czarnych prześwietlić. Choćby wyraźnie wprowadzić rozróżnienie pomiędzy proboszczem jako osobą fizyczną a parafią jako osobą prawną. Dzisiaj mogłoby to nastręczyć sporo trudności.
    Nie raz i nie dwa opisywaliśmy różne przekręty czarnych związane z prowadzeniem przez nich spółek, firm, inwestycji, fundacji, naciągnięć i wyciągnięć, a także zachłanność w „odzyskiwaniu” majątku poprzez rządowo-kościelną Komisję Majątkową. Dziś postanowiliśmy spojrzeć na czarnych jak na osoby fizyczne wykonujące konkretną robotę. Jak pod względem podatkowym i ubezpieczenia społecznego traktuje ich państwo. I zaprawdę powiadamy wam: każdy pracownik w tym kraju chciałby mieć tak dobrze.

    Ile zarabia ksiądz? Oto jest pytanie! Było wielokrotnie zadawane. I nie ma na nie odpowiedzi. „Gazeta Praca”, dodatek do „Gazety Wyborczej” publikujący co jakiś czas raporty o zarobkach Polaków, obliczył 2 lata temu, że ksiądz zarabia od 600 do 10 tys. zł na miesiąc. Spory rozrzut…
    Jeśli ksiądz jest zatrudniony na umowę o pracę w szkole jako katecheta, w szpitalu, domu pomocy społecznej lub więzieniu jako kapelan – wówczas szkoła, szpital lub więzienie płaci mu taką samą pensję jak innym pracownikom i od niej oblicza, pobiera i wysyła do urzędu skarbowego odpowiedni podatek. I to jedyne mierzalne i po bożemu opodatkowane dochody pracowników Pana Boga.
    Jednak nie każdy sukienkowy ma taką fuchę. Zasadniczo wielebni zarabiają kasę poprzez dwa źródła: tzw. iura stolae (czyli „co łaska” od wiernych za chrzty, śluby, pogrzeby, kolędę, święcenia domów, pól, biur etc.), tzw. licencje, czyli zaświadczenia potrzebne np. do zawarcia związku małżeńskiego w innej parafii oraz tzw. stypendia mszalne („co łaska” za odprawioną mszę w intencji zmarłego, rocznicy ślubu etc.). Taca, czyli to, co zbierają do koszyków na każdej mszy, idzie do kasy parafii.


    Ponieważ „co łaska” jest dobrowolne oraz w dowolnej wysokości, nikt poza nim samym nie jest w stanie oszacować miesięcznych wpływów księdza z tego tytułu. Bo nawet jeśli ktoś się uprze i policzy, ile w miesiącu odprawia chrztów, ślubów, mszy w intencji, nie będzie wiedział, ile dostał w kopercie. Tego poza księdzem nie wie nikt.
    Księża jako pracownicy parafii otrzymują także dochody w postaci „naturalnej”: mieszkanie, opłaty za ogrzewanie, prąd, gaz, wodę, a często także wyżywienie. Każdy inny pracownik musiałby sobie to wpisać do dochodu, podobnie jak bony na święta od firmy albo fundowane przez firmę szczepienia przeciwko grypie.
    Nasi pracodawcy szyjący ustawę podatkową pod potrzeby kleru nie bardzo wiedzieli nawet, jakimi pojęciami operować – czy „co łaska” jest dochodem (podlega więc podatkowi dochodowemu), czy ofiarą (powinno więc być opodatkowane jako darowizna). W literaturze przedmiotu używane są naprzemiennie te dwa pojęcia, choć przecież księża płacą podatek dochodowy.

    Teoretycznie dochody osób duchownych podlegają powszechnemu podatkowi dochodowemu – tak jak dochody wszystkich innych grup zawodowych. Teoretycznie, gdyż ustawa o podatku od osób fizycznych wprowadza dla księży odmienne zasady. Czarni zgodnie z wprowadzonym w Polsce dla nich łaskawym prawem płacą niewielki podatek zryczałtowany od przychodów w związku z pełnionymi funkcjami o charakterze duszpasterskim (proboszcz płaci więcej niż wikary) i w zależności od liczby mieszkańców w parafii (im parafia większa, tym większy ryczałt).
    Jest to rozwiązanie kuriozalne, bo uzależnione nie od rzeczywistych dochodów, od których powinien być naliczany podatek.
    Ryczałty te są zresztą śmiesznie niskie. Nie będziemy przytaczać całej tabeli, ale np. w 2010 r. w parafii liczącej od 5 do 6 tysięcy mieszkańców proboszcz będzie płacił 599 zł kwartalnie (!), a wikary 395 zł.
    Każdy proboszcz może rzecz jasna wystąpić do właściwego urzędu skarbowego z wnioskiem o obniżenie podatku… ze względu na to, że liczba wiernych zaglądających do kościółka jest mniejsza niż liczba mieszkańców. A naczelnik skarbówki po zbadaniu sprawy może wyrazić zgodę. Zgadnijcie, ilu naczelników odmawia…
    I dodatkowy bonus. Jeśli proboszcz lub wikary zechcą się ubezpieczyć zdrowotnie (składka na ubezpieczenie chorobowe, które jest dobrowolne dla duchownych, finansują sami duchowni), to kwotę ubezpieczenia mogą odliczyć od tego skromnego, zryczałtowanego, płaconego co 3 miesiące podatku.
    Co ciekawe, z obowiązku płacenia nawet tak niewielkiego podatku zwolnieni są zakonnicy, zakonnice, a także biskupi, arcybiskupi i kardynałowie. Polskie prawo traktuje ich, jak gdyby w ogóle nie mieli przychodów. Nawet jeśli otrzymują swoje „co łaska”. Dlaczego? Bo ustawa jako osoby duchowne wymienia wikariuszy, proboszczów, a nie wymienia zakonników, biskupów, arcybiskupów. Proste?
    A przecież niemal każda budowa drogi, marketu, stadionu, szkoły w Polsce musi być i jest poświęcona przez biskupów. Za darmo tego nie robią. Podatków nie płacąc wcale.
    Prawo przewiduje oczywiście, że duchowni mogą się zrzec opłacania podatku w formie ryczałtu i zacząć się rozliczać jak każdy inny obywatel, prowadząc książkę przychodów i rozchodów. Ale żaden z nich nie jest głupi.
    Wprowadzenie obowiązku posiadania kasy fiskalnej przez księży i notowania dochodów nie jest pomysłem niemożliwym ani absurdalnym, skoro domowi przetwórcy marmolady mają mieć taką kasę.

    Podobnie jak obowiązujące w Polsce odrębne od reszty grup zawodowych zasady finansowania emerytalnego dla rolników, tak samo obowiązują odrębne zasady finansowania emerytalnego dla księży, zakonników i zakonnic. Tak jak KRUS, który dopłaca do składek rolnikom, jest utrzymywany z budżetu państwa, tak samo składki społeczne i zdrowotne dla księży dotowane są z budżetu państwa poprzez Fundusz Kościelny w całości finansowany przez państwo.
    Fundusz Kościelny został powołany w 1950 r. po przejęciu przez państwo dóbr kościelnych. W zamian za to państwo zdecydowało się opłacać duchownym emerytury. Jednak od 1991 r. dobra kościelne, nawet w nadmiarze, zostały Kościołowi zwrócone w postaci budynków, ziemi i lasów. Kościół na nich zarabia, sprzedając, wynajmując albo prowadząc własną działalność. A skoro tak, to zlikwidowany powinien zostać także Fundusz Kościelny utrzymywany z pieniędzy podatników. Bo nie należy im się odszkodowanie za to, co dostali.
    O zlikwidowaniu przywileju dla rolników krzyczy się co jakiś czas. O zlikwidowaniu przywilejów dla czarnych krzyku jest mało. Kilka razy problem ich likwidacji podnosił SLD, ale nad wyraz nieśmiało. A dzięki funduszowi duchowni mają luksus opłacania 20 proc. składek emerytalnych, rentowych, wypadkowych; resztę, czyli 80 proc., składek płaci państwo. Ba, zakonnicy i zakonnice z zakonów klauzurowych (zamkniętych) mają składki opłacane w całości przez Fundusz Kościelny.
    Po przejściu na emeryturę księża i zakonnicy dostają co miesiąc świadczenia z ZUS, jak każdy robotnik, urzędnik, pielęgniarka, którzy całe życie odprowadzali składki w pełnej wysokości.
    Powtórzmy zatem głośno za dr. Kochanowskim: Choć każdy podlega obowiązkowi ubezpieczeniowemu, nie każdy odczuwa we własnym portfelu ciężar związany z płaceniem tej składki, gdyż niektórych wyręcza w tym państwo. Istnieją grupy uprzywilejowane…

    PS Korzystałem z pracy Jacka Patryka „Opodatkowanie Kościoła katolickiego i osób duchownych”, Toruń 2008, jedynej polskiej monografii na ten temat.

    Święte krowy

    Według Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w 2007 r. (najświeższe liczenie) było w Polsce 131 biskupów, 24 173 księży diecezjalnych, 5602 księży zakonnych, 1339 braci zakonnych, 22 284 sióstr zakonnych. W sumie 53 529 osób wykonujących w tej czy innej formie zawód duchownego i korzystających z dobrodziejstw podatkowych.


    Waldemar Kuchanny

    NIE 06/2010

    Kategoria: Osiągnięcia i wyczyny Kościoła w Polsce | Dodane przez: SzaryWilk (09.06.2010)
    Wyświetleń: 2066 | Ocena: 0.0/0
    Ogółem komentarzy: 0
    Tylko zarejestrowani Użytkownicy mogą komentować materiał
    [ Rejestracja | Login ]
    Prawa autorskie. Jeżeli obecność któregoś z materiałów na tym portalu narusza prawa autorskie, prosimy o kontakt. Materiały, co do których prawa autorskie zostaną udowodnione, będą, w razie wyrażenia takiego życzenia przez posiadacza praw, natychmiast usunięte.


    ***
    O UCoz:uCoz to świetny, znany i ceniony na całym świecie, mający bardzo wysoki pagerank serwer. Daje możliwość korzystania ze swoich usług w wielu językach. Polecamy! :)
    Copyleft Antykler © 2017
    Darmowy hosting uCoz